Tytuł: xxx
Autor: Wiłej Maria
Tagi: samotność
Epoka:
Otchłań, która pochłaniasz beznamiętnym wzrokiem.
Wysnuwa wiadomy krzyk o niedoborze wartości i uczuć.
Złudzenia poddają sie i opadają w gęstej ponurej mgle.
Ruchome obrazy zmieniają się w bezlitosne wstęgi,
przykrywająćę widoczne ślady naszych dróg.
Emanująć gorzkim tchnieniem,
rozpoczynamwędrówke,w której ja przewodze,
a poza mną wilcze stada,
z nieświdomym przygnębiniem następnego zxachodu.
Autetntyzm twych zachowań,
unosi i dotyka sfery lodu najabrdziej wrażliwe na zatapialne statki.
Znieczulenia obmywa me stopy,
a wiatr wieje,
ukrywając fragmenty niedoskonałej nadzieji.
Między niebem a piekłem,
w przezroczystej krainie wtórnych instalacyjnych uczuć.
Wyrasta drzewo życia,
plączące się pomiędzy krzaczastymi wspomnieniami
odpływających potoków łez.
Zasadzone z nienawiści do świata wrasta w pamięć,
jako pokonany w nicośći sumienia,
daleki od zmysłowywych dotyków innych.
Pragnie zapomnieć o rajskich emocjach
emanujących z bezdusznych serc.
Tylko łamiąc kolejne gałęzie oddala się...
pod zapomnianych odczuć bezwładnej, racjonalnej okrutnej prawdy.
Oschłe i bezużyteczne,
jest gotowe do wyśnionego w wyobrazni raju???
Losowe utwory:
Zmęczona życiem
Brutalnie zmęczona
Płonę niepokojem
pamiętam jak niegdyś zeszła
do mnie z nieba gwiazdka
n... Więcej
piszę szeptem wiersz
bo właśnie umarł człowiek
piszę s... Więcej
zwierzeń garść oddechu łyk uczucia głód idę w dal rzucam... Więcej
Wyobraziłem sobie, jak leży w kałuży krwi,
Denerwował mni... Więcej